Adobe wypuściło dzisiaj Flash Player 10 Public Beta (o wcześniejszej nazwie kodowej Astro).
Nowości wchodzące w skład nowego odtwarzacza to:
efekty 3D – można szybko i łatwo przekształcić każdy display object w obiekt 3D,
własne filtry i efekty – czyli silnik Pixel Bender (znany wcześniej jako Hydra) służący do tworzenia filtrów, wypełnień i trybów mieszania (blend modes) które można oczywiście animować za pomocą AS. Technologia ta ma wykorzystywać w większej mierze GPU.
nowy silnik wyświetlania tekstu – wsparcie dla języków pisanych od prawej strony, pionowych, antyaliasingu (Saffron 3.1) , obracania tekstu, etc,
nowe API do rysowania krzywych,
zarządzanie kolorami – sRGB, profile ICC,
zwiększenie wydajności wyświetlania wideo – dwa nowe tryby osadzania SWF w przeglądarce dają możliwość włączenia/wyłączenia renderingu przy wykorzystaniu karty graficznej (GPU),
wektory - nowy typ danych różniący się tym od Array, że umożliwia dodawania elementów tylko tego samego typu (tylko int lub tylko String)
dostęp do plików systemu – możliwość wczytania plików z komputera użytkownika bezpośrednio do aplikacji (a nie poprzez serwer jak dotychczas) i zapisu ich z powrotem na dysk,
wsparcie dla dużych bitmap – maksymalnie do 16,777,216 pikseli (czyli 4096×4096) i maksymalnej długości boku 8191 pikseli.
Poniżej mały, naprędce skompilowany przykład (źródło pod prawym przyciskiem myszy)
This movie requires Flash Player 9
Niestety nie udało mi się odpalić tej biblioteki w aplikacji AIR. Wypluwało dziwny błąd związany z sandboxem…
Edit:
znany błąd. można na niego zagłosować na gmaps-api-issues.
Ogólnie całość sprawia wrażenie trochę niedopracowanego. Czasem sypie błędami, coś się nie wczytuje, etc
UMap
Jakby tego było mało, chwilę później dostałem informację mailem, że konkurencja z AFComponents nie śpi i nie marnuje czasu, tylko pracuje nad kolejnymi wersjami swojej obsługi map Google (jak też i innych), czyli UMap w najnowszej wersji 0.9.1 – showcase na umapper.com
Edit:
Wygląda na to, że Panowie z Google i Panowie z AFComponent jednak się lubią. Wskazuje na to przykład na oficjalnym blogu Google Maps.
Google App Engine to testowa i darmowa (na dzień dzisiejszy) oferta hostingowa udostępniona przez Google dająca możliwość umieszczania aplikacji pisanych w Pythonie i korzystających z tej samej infrastruktury co wyszukiwarka Google. Parametry to: max 3 aplikacje po maksimum 500MB trzymanych w bazie BigTable, 5 milionów odsłon i 10TB transferu miesięcznie. Umożliwiony jest dostęp do usług Google takich jak: GMail, Google Accounts i innych.
PyAMF to kompatybilna z Flash Playerem implementacja protokołu AMF (Action Message Format) stworzona w Pythonie. Jest to binarny protokół służący wymiany danych pomiędzy aplikacją Flash/Flex i serwerem za pomocą zdalnego wywoływania procedur (RPC).
Wywołania mogą być przesyłane poprzez protokół HTTP/HTTPS lub też poprzez RTMP/RTMPS. Dzięki serializacji obiektów do postaci binarnej zwiększa się wydajność wywołań co pozwala wczytywać dane 10 razy szybciej niż gdyby działo się to za pomocą tekstowych formatów takich jak XML czy SOAP. Porównanie wydajności można przeprowadzić na stronie Jamesa Warda.
Przykłady zastosowania PyAMF dostępne są na stronie projektu, a ja polecam jedno z ciekawszych rozwiązań, czyli PyAMF Python Shell Demo.
Serwis insideRIA.comopublikował niedawno wprowadzenie do Degrafy, czyli deklaratywnego frameworka graficznego (Declarative Graphics Framework).
Degrafa pomaga tworzyć grafiki we Flexie za pomocą MXML’a, a nie poprzez skomplikowane Drawing API. Dzięki temu możemy szybko tworzyć krzywe, skomplikowane kształty, wypełnienia w ten sam sposób w jaki tworzy się standardowe komponenty Flexa.
Wszystkie takie obiekty mogą istnieć samodzielnie lub zostać użyte jako skiny dla standardowych komponentów.
Cechy Degrafy:
zestaw gotowych kształtów, oraz oczywiście możliwość tworzenia własnych,
tworzenie wypełnień i brzegów (strokes),
możliwość korzystania z SVG do tworzenia skomplikowanych krzywych,
Oczywiście Adobe też nie śpi i już przygotowuje Thermo, czyli pełną integrację Flexa z narzędziami do designu (Photoshop, Ilustrator). Bardzo ciekawy wywiad na ten temat można znaleźć w grudniowym wydaniu magazynu Edge.